2008-11-04 08:13:54

Moja najmłodsza córka idzie właśnie do pierwszej klasy szkoły podstawowej. Już na początku czerwca zaczęłam kompletować dla niej szkolną wyprawkę. Zakupiłam wszystkie podręczniki i zeszyty ćwiczeń z listy podanej wcześniej przez nauczycielkę. Spodziewałam się tego, że cena będzie wysoka bo wielokrotnie słyszałam, że książki dla dzieci wcale nie są tanie. Jednak prawdziwym zaskoczeniem okazały się zakupy zeszytów i innych akcesoriów, których zarzyczyła sobie moja córka. Przede wszystkim chciała mieć
naklejki. Mnóstwo różnych naklejek do ozdabiania kolorowych zeszytów, piórnika i różnych gadżetów. W przedszkolu też kochała
naklejki samoprzylepne, ale teraz chce mieć
naklejki na wszystkim co posiada. Moje dziecko ma
naklejki wszędzie - od okładek księżek przez tornister skończywszy na ubraniach. Uczucie jakim moja córka darzy ...